
Uczyń korzystanie z ekranu aktywnym zajęciem
Aktywny odbiór wymaga nie tylko zastanawiania się nad jakąś kwestią, lecz również chwilowego oderwania się od oglądanej akcji, by zanotować ciekawe zdanie lub stwierdzenie. Jeden z pedagogów zaleca, by na stoliku obok telewizora umieścić bloczek do notowania, słownik, atlas i encyklopedię – to wszystko wraz z programem telewizyjnym na cały tydzień może stanowić coś w rodzaju kącika telewizyjnego. Dzięki temu dziecko jest w stanie na bieżąco notować tytuły książek podane w audycji, nieznane pojęcia, których wyjaśnienie znajdzie w słowniku, encyklopedii czy w atlasie. Dziecko uświadamia też sobie, że szklany ekran nie stanowi jedynego źródła informacji o rzeczywistości, umieszczając telewizję w szeregu innych środków przekazu (J. Gajda, Dziecko przed telewizorem, Warszawa 1977, s. 19-20).
Kolejna sugestia wychowawcza dotyczy tworzenia własnych przekazów, które utrwalają rodzinne, szkolne i kościelne wydarzenia. Można zlecać dziecku pewne zadania z wykorzystaniem dyktafonu, magnetofonu, aparatu fotograficznego lub podręcznej kamery. Jest to dla niego świetny sposób na poznanie mediów od strony warsztatowej.
Pojęcie aktywnego odbioru telewizji można potraktować jeszcze szerzej. Programy dziecięce podsuwają przecież tematy do zabaw, pomysły prac plastycznych i konstrukcyjnych, kierują uwagę na potrzebę obserwacji przyrody, zawierają propozycje nowych piosenek, tańców i zabaw. Wykorzystanie telewizji jako inspiracji do różnych działań jest o tyle trudne, że dzieci obciążone są nierzadko domową atmosferą bierności i przyzwyczajeniem, że telewizję tylko się ogląda.